3 lutego 2023

Zobacz, jak ogrodzenie toru wyścigowego poddawane jest testowi zderzeniowemu Formuły 1

Rozbijanie samochodu wyścigowego i kuli armatniej o urządzenia służące bezpieczeństwu tłumu symuluje prawdziwe wypadki w sportach motorowych.

Widzowie wyścigów samochodowych mogą nie zastanawiać się zbytnio nad wyglądem ogrodzeń oddzielających ich od pędzących pojazdów, ale ekrany te pełnią ważną funkcję: chronią ludzi przed odłamkami podczas zderzenia. Teraz szwajcarska firma Geobrugg zaprojektowała nowe ogrodzenie. Słupki w nowym projekcie są rozmieszczone co 20 stóp, a nie jak zwykle co 13, co zapewnia lepszą widoczność toru wyścigowego bez uszczerbku dla bezpieczeństwa widzów. Aby udowodnić, że ogrodzenie spełnia swoje zadanie, inżynierowie firmy Geobrugg w ramach testu rzucili w nie nawet samochodem i kulą armatnią. W rezultacie firma uzyskała certyfikat Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) dla swojego projektu.

„Gwarantujemy pełne bezpieczeństwo zgodnie z wytycznymi i przepisami FIA” – mówi Peter Utz, szef działu technicznego rozwiązań bezpieczeństwa w firmie Geobrugg.

Zadaniem ogrodzeń przeciwodłamkowych jest zatrzymanie na poboczu toru wyścigowego wszelkich pozostałości po kolizji. Obejmuje to latający złom, luźne opony, a w najgorszych przypadkach – sam samochód wyścigowy. Standardowe ogrodzenia przeciwodłamkowe wznoszą się na wysokość 11 stóp nad ziemią i składają się ze słupków przytwierdzonych do podstawy betonem. Pomiędzy słupkami znajdują się rozległe połacie siatki drucianej zabezpieczonej kablami biegnącymi poziomo od słupka do słupka. Obecnie, dzięki mniejszej liczbie słupków rozmieszczonych w większych odstępach, nowy system ogrodzeń firmy Geobrugg jest lżejszy i wykorzystuje o 50% mniej stali niż typowe ogrodzenia o wysokości 13 stóp. W związku z tym, nowa konstrukcja wiąże się z niższymi kosztami transportu i montażu, mówi Utz.

Co więcej, słupki są zazwyczaj najtwardszymi miejscami w systemie ogrodzeniowym, a więc stanowią największe zagrożenie dla kierowców samochodów wyścigowych, którzy uderzą w ogrodzenie. Mniejsza liczba słupków przekłada się na mniejsze ryzyko obrażeń po stronie kierowcy, ponieważ konstrukcja zmniejsza prawdopodobieństwo, że w razie wypadku wpadnie on na najbardziej śmiercionośną część ogrodzenia.

Innowacyjność ogrodzenia polega na tym, jak siatka łączy się z kablami. Inżynierowie wykonali siatkę z mocniejszej stali o wysokiej wytrzymałości, a następnie przymocowali ją do kabli za pomocą spiralnych połączeń.

Aby przetestować swoje ogrodzenie, inżynierowie uruchomili samochód wyścigowy, który ruszył z miejsca pod kątem około 30 stopni z prędkością 93 mil na godzinę. Według Pietera Martensa, kierownika projektu sportów motorowych w firmie Geobrugg, firma wyszła poza wymagania FIA i przeprowadziła ten test przy prędkości 75 mil na godzinę. „Byliśmy tak pewni siebie” – mówi.

Ponadto, aby zasymulować zderzenie czołowe, inżynierowie użyli stalowej kuli o wadze 1720 funtów i katapultowali ją z prędkością 40 mil na godzinę w ogrodzenie.

Ogrodzenie skutecznie zatrzymało gruz samochodowy i w obu testach nie drgnęło ani nie wystawało na więcej niż 10 stóp od pierwotnie zamocowanego miejsca. Utz nie zaleca jednak, aby widzowie ryzykowali i podchodzili do ogrodzenia w takiej odległości – samochód może rozbić się w inny sposób, na przykład, w skrajnym przypadku pecha, przewracając ogrodzenie i usuwając je całkowicie.

Zaawansowany system ogrodzeń przeciwodłamkowych firmy Geobrugg został już zastosowany na kilku torach wyścigowych. Ostatnie standardowe testy są ostatnią przeszkodą w instalacji ogrodzenia w wyścigach najwyższej rangi: Formuły 1. Firma twierdzi, że choć nie ma jeszcze konkretnych planów, na których torach tej rangi zostaną one zainstalowane, planuje się wykorzystanie tych ogrodzeń za każdym razem, gdy jakikolwiek obiekt F1 będzie wymagał modernizacji. Dzięki temu produkt jest już gotowy do wprowadzenia na wszystkich wyścigach sportów motorowych na całym świecie. Poza wyścigami F1, firma już otrzymała zainteresowanie od innych klientów z Japonii i Indii.

Dodaj komentarz